Próba ognia

piątek, 8 listopada 2013

Urlop



Na wstępie chciałam poinformować drogich czytelników bloga, że od grudnia tego roku nie będę już w Jaguarze specjalistą do spraw promocji. Nie porzucam wydawnictwa, nadal będę pisać bloga, zaglądać na FB i przygotowywać różne rozmaitości, jednak blogerzy przestaną otrzymywać paczki podpisane własną mą kończyną górną (ostatnio i tak robię naklejki, bo mi się odcisk od piórka do tabletu zrobił) - za to, być może, będą je otrzymywać bardziej regularnie ;-) W grudniu spodziewam się niewielkiego domu publicznego, postaram się więc w ostatnim tygodniu listopada wysłać to wszystko, co zaległo. Sporo poszło w tym tygodniu - kilkadziesiąt kilo. Dlaczego w ostatnim tygodniu? Ano dlatego, że nadejszła wiekopomna chwila, gdy muszę zająć się kilkoma prywatnymi sprawami, znikam więc na dwa tygodnie. Nie przewiduję byczenia się na plaży, mam jednak nadzieję, że trochę mi się w głowie przewietrzy, bo nadmiar książek z kategorii New Adult skutecznie mnie odmóżdżył.

Przy okazji tego nadchodzącego urlopu przyszło mi do głowy pytanie - co chcielibyście widzieć na tym blogu? Zapowiedzi wydawnicze? To dość oczywiste, nie? Więcej rozmaitych słowniczków, informacje na temat trendów w literaturze, blogów jako takich, najdziwniejszych propozycji wydawniczych? A może powinno być więcej kotów, skoro kobiecych biustów nie wolno mi zamieszczać? Generalnie jestem szalenie ciekawa, o czym chcielibyście czytać. A przede wszystkim - o czym chcielibyście dyskutować :)

To do Miłego
Wasz admin

12 komentarzy:

  1. o.O

    Asiu, to kto będzie za Ciebie? I dlaczemu nie będzie Ciebie? :( Buuu!

    Życzę powodzenia z prywatą, a co do tematyki bloga, to powiem krótko: przeczytam wszystko. Twoje teksty są zawsze celne i bardzo lubię je czytać, więc mam nadzieję, że chociaż tutaj będziesz częściej dostępna :)

    PS. A prywatnie to można jeszcze mieć z Tobą kontakt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się zapodam prywatnie, ale z bloga nie znikam ;-)

      Usuń
  2. Podpisuję się co do słowa pod tym, co napisała Angie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kotów nie, ale popieram powyższe - męskie biusty mogą być :D
    A tak na poważnie, to miło czyta się wszystko. Ja zawsze chętnie dowiem się co jest w planach do wydania albo co już było wydane, a mnie ominęło :) Byleby nie koty czy obłąkane psy, bo tego mi wystarczy na innych stronach :)

    Ech, wszyscy właśnie ostatnio chwalili się paczkami od kurierów, listonoszy (współczuję noszenia tyle kg), aż zazdrość bierze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscyśmy tylko ludźmi - najczęściej wielozadaniowymi ;-) Nie da się ogarnąć wszystkiego, choć może Ten, Kto Przyjdzie Po Mnie będzie miał większy musk...

      Usuń
  4. Mnie zawsze Jaguar kojarzył się z Tobą. Od pierwszego konkursu w jakim wzięłam udział na Stronie Błękitnokrwistych. Dobrze, że zostajesz na blogu i fejsie. Trzymaj się ciepło i powodzenia w realizacji planów

    OdpowiedzUsuń
  5. Konkursy! :)
    Nie znikaj za bardzo, bo kto będzie nam pisał takie genialne teksty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, a znasz powiedzenie, że cmentarze pełne są ludzi niezastąpionych? ;-)

      Usuń