Próba ognia

czwartek, 10 lipca 2014

Wydaje nam się...



Jakoś nie widzę grupowego poryku w związku z brakiem książki, więc będzie tematycznie i, mam nadzieję, ciekawie, jeśli napiszę to i owo na temat dalszych planów wydawniczych Jaguara :) Poza tym jest to jakiś temat, a ja, nie ukrywajmy, cierpię ostatnio na brak tfurczej weny. Bardzo bym chciała, żeby znowu wybuchł jakiś kryzys pokroju "wydawnictwo straszy konsekwencjami prawnymi blogerkę" albo "blogerka ośmiesza polskich wydawców", ale zaczął się sezon ogórkowy i chyba przyjdzie mi poczekać na jakieś smakowite kryzysy do jesieni ;-)

Wrzesień, wiadomo, najcudowniejszym miesiącem nie jest, zwłaszcza dla tych, którzy nie poszli jeszcze na studia albo poszli, ale się lenili i mają poprawki... Z drugiej strony, jest to miesiąc, kiedy wydawcy biorą się do roboty po wakacyjnej przerwie. Jeśli chcecie się nachapać nowości, to jesień jest po temu znakomitą porą. Dlaczego? Ano dlatego, że w okolicach listopada ilość wydawanych książek znacznie spada i wydawcy celują raczej w prezenty pod choinkę niż w coś, co chce się poczytać do poduchy.

We wrześniu ukaże się ostatni tom "Rywalek", czyli "Jedyna" :) Ja już wiem, jak się ta seria kończy (ściągnęłam z półki oryginał i zajrzałam na koniec - będę się za to smażyć w piekle), Wam pozostaje trochę poczekać. Tłumaczka dwoi się i troi, by dostarczyć Wam należytą porcję ochów, achów i wykwintnych kiecek. BTW, walczymy, żeby jeszcze w tym roku wydać trzy minipowieści ze świata "Rywalek"!
 


Drugą książką, która na pewno Was ucieszy, jest "Dziedzictwo Światła", czyli druga odsłona przygód pewnego gargulca ;-) Tak, proszę Państwa, wreszcie kontynuacja "Grima", który miał bardzo rozmaite przejścia, ale nareszcie się ukaże. I nie, nie planujemy zwlekać z kolejnym tomem tak długo.


 We wrześniu wydamy również TIME*OUT, czyli zamkniemy serię Andreasa Eschbacha i pożegnamy się z perfidną Koherencją, która tym razem atakuje przez... modny gadżet. Bądźmy szczerzy - wszyscy kochamy gadżety. I nowe aplikacje. Może niekoniecznie w stylu apki "gdzie jest moja kupa", która pokazuje, którędy płynie nasze guano, ale zawsze ;-) Swoją drogą, kto wymyśla takie cuda? W tym wypadku chodzi o możliwość komunikowania się z innymi ludźmi właściwie bez wysiłku. Kuszące, nie?


Wrzesień to również więcej literatury dla dorosłych, a konkretnie dla dorosłych kobiet ;-) Ukaże się kolejna powieść Eriki James "Plan na szczęście". Jeśli ktoś lubi obyczajówkę i nie miał jeszcze okazji przeczytać czegoś James, bardzo polecam :) Poza tym to prawie pewny prezent dla mamy/cioci/babci, gdyby zaszła jakaś nagła potrzeba nabycia jakiegoś. Tym razem przeniesiemy się do niewielkiego brytyjskiego miasteczka, w którym nadyma się jak balon miejscowa klasa wyższa, a bohaterki w pięknym stylu spuszczą z tego balonu powietrze. 


 Mamy również nową autorkę - Catherine Ryan Hyde i o niej również warto pamiętać. O ile przy James można się szczerze pośmiać, o tyle przy lekturze CRH sugerowałabym porządne pudło chusteczek, bo wzrusza mniej więcej jak Sparks.


Początek szkoły oznacza także reaktywację serii Ups!, czyli serii dla młodszych nastolatek, tych, których na dobre nie skrzywił Edward. "Sekretny język dziewczyn" ukazał się kiedyś w jednym tomiku z drugim tomem. Teraz doszedł jeszcze trzeci, więc rozbiliśmy całość na pojedyncze książeczki w przystępnej cenie ;-) Młodszej siostrze można podarować, bo fajne :)


 Poza tym...

W lipcu nowa Gazzola - "Starszy pan musi umrzeć", w sierpniu drugi tym Carmack, czyli "Coś do ukrycia" :)


Jeśli zaspokoiłam Waszą ciekawość, to fajnie :) Kolejny wpis będzie zupełnie o czym innym. O ile dożyję - zeżarłam właśnie pojemnik malin i czuję nadciągającą rewolucję. Może powinnam jednak ściągnąć tamtą dziwną aplikację? XD

40 komentarzy:

  1. Nową Gazzolę i Carmack na pewno kupię :) Tak samo z Kierą Cass.
    Hmm, ciekawią mnie książki Eriki James, więc może zacznę i od tej, skoro można się pośmiać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie są fajne :) Takie ciepłe, sympatyczne, normalne :)

      Usuń
  2. O tak, wydajcie, proszę, nowelki Kiery w papierze! Muszę je mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydacie, wydacie, są plany na 3 w 1, stąd pytanie, czy się uda w listopadzie, bo premiera ostatniej powinna być w grudniu :/

      Usuń
  3. Oooo, będę czekać na te dwie książki Catherine Ryan Hyde, zapowiadają się smakowicie, uwielbiam takie łzawe historie.
    PS Boskie okładki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. GRIMGRIMGRIM nareszcie ♥Te okładki, ooooch! Cuda!

    PS Wiadomo, czy coś nie tak z jaguarowym mailem dla blogerów? Bo piszę i niby wysyłam maile, ale odzewu od dobrych trzech miesięcy ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję się dowiedzieć. Wiem, że Piękna jest teraz na urlopie.

      Usuń
  5. Grim! Czekam najbardziej na niego i nie mogę się już doczekać *.* No i Catherine Ryan Hyde zapowiada się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie Carherine Ryan Hyde. Śliczne te okładki jej książek.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta nowa pisarka bardzo mnie zainteresowała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakuje trochę takich... normalnych, wzruszających książek :)

      Usuń
  8. Nieładnie tak zaglądać na koniec książki :) Ja grzecznie poczekam na wrzesień i zamierzam się delektować... Stara jestem a tak mnie te "Rywalki" wciągnęły. Może następną notkę napiszesz o wpływie literatury młodzieżowej na ... baby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo interesujący temat, ale musiałabym poszukać obiektów doświadczalnych, bo na mnie największy wpływ mają ostatnio Gwiezdne Wojny ;-) A poważniej, może faktycznie napiszę kiedyś o tych wszystkich bajkowych historiach, które są jak trampolina do dzieciństwa :)

      Usuń
    2. Mogę się zgłosić na obiekt doświadczalny, w sumie czego się nie robi dla dobra czytelnictwa :)

      Usuń
  9. Aaaaa. Ja się pytam, kiedy kontynuacja Tak blisko - Tammary Webber? hm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaaaaaa... ja odpowiadam, że się tłumaczy, bo dopiero niedawno dostaliśmy maszynopis :) Jak będę wiedziała więcej o terminie wydania, dam znać :) Też czekam.

      Usuń
    2. Ja już się miałam skusić na wersję po angielsku, ale stwierdziłam, że na na tę książkę warto czekać :) Mam nadzieję, że będzie już niebawem, bo kocham tę historię!

      Usuń
  10. A widzisz, aplikacja guanowa prawdę by ci powiedziała co w sprawie malinek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. <3 Same okładki książek Catherine Ryan Hyde sprawiają, że chce mi się płakać, a co dopiero ich treść (a niby nie powinno się oceniać książki, po okładce, nie? :P) Właśnie mam fazę (to wszystko przez Was! - tak!) na łzawe historie, która zaczęła się od "Morza spokoju"... -.- :P Nie lubię Was! :P








    Ja Was KOCHAM!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostrzegam pewną ambiwalencję uczuć ;-)

      Usuń
  12. Tyle szczęścia w jednym poście!
    Zabiliście mnie obietnicą, że na kolejny tom Grima nie trzeba będzie tyle czekać. To znaczy mniej więcej tyle, że kupuję w dniu premiery i nie martwię się o kontynuację. Poza tym zaopatrzę się w całą trylogię Eschbacha (może jakiś pakiecik by się dało wydać?)
    Ale...
    Gdzie trzecia Tamora Pierce???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, postaram się dowiedzieć, co się stało z Tamorą :)
      Z pakiecikami jest kanał, bo potem się okazuje, że nie chcą ich brać księgarze ;-) I dlatego tak rzadko robimy, bo co to za fun zrobić i wrzucić do magazynu. Ale może by się udało jakieś okazyjne promo 3 za 2, czy coś w tym stylu ;-)

      Usuń
    2. Ja swojego szefa w księgarni zawsze nakręcam na pakiety i zawsze schodzą na pniu (a przed świętami w tamtym roku pakietów nawet zabrakło...), więc nie wiem gdzie jest problem.
      3 za 2 też brzmi obiecująco. Czekam!

      Usuń
    3. He, he, kluczowe słowa to "przed świętami" :) Na święta to tak, ale w środku roku nie da rady ;-)

      Usuń
  13. Ja czekam na "Coś do ukrycia", bo pierwszy tom oczarował mnie bez reszty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tłumacz zawalił termin, wiecie, kogo bić ;-)

      Usuń
  14. a kiedy będą kolejne Kroniki Wardstone?

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja wciąż czekam na drugi tom PARTIALS! :3
    I teraz mogę się spokojnie zabrać za kupowanie "Black Out" i dalszych tomów, jak widzę, że wydacie całą trylogię. :) I Grim 2! Jak tylko przeczytam jedynkę, która leży na mojej półce i się kurzy, to może i na ten tom polecę. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kurzyć na Grima, kurczę, bo ma taką ładną okładkę ;-)

      Usuń
  16. Ojej, jakby te mini historie ukazały się jeszcze w tym roku - byłoby miodzio! Np. taki pakiecik trzech na święta...I ogólnie szykuje się ciekawy wrzesień :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten post mnie usatysfakcjonował. Nie będzie przesadą jeśli powiem, że chciałabym wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz, że za napady się siedzi? ;-)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dla czytelników na pewno, ja chyba nie będę spać ;-)

      Usuń
  19. A co z trzecią częścią Nevermore? ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest kiepsko generalnie, ale spróbuję zmusić autorkę, żeby napisała kilka słów wyjaśnienia. Promise!

      Usuń